Zwiedzanie Irkucka – drugi dzień wyprawy 4


Zwiedzanie Irkucka, taras widokowy nad rzeką Angarą

Zwiedzanie Irkucka, taras widokowy nad rzeką Angarą, autor: Justyna N.

Mamy pierwszy dzień po przylocie do miasta. Czas na podbój Irkucka. Jesteśmy wypoczęci, więc już od rana ruszamy w miasto. Pierwsze kroki wiodą nas ku tarasowi widokowemu nad rzeką Angarą, jedyną która wypływa z Bajkału. Patrzę jak mewy przelatują mi nad samą głową i czekają na jedzenie od ludzi. To stanowczo najlepszy obraz, z jakim kojarzy mi się Irkuck. Nie możemy zostać tak długo, jakbym chciała. W końcu chcemy obejrzeć tutejsze świątynie. Zwiedzanie Irkucka warto zacząć właśnie od tego.

Świątynie w Irkucku

Zwiedzanie Irkucka, Cerkiew Zbawiciela

Zwiedzanie Irkucka, Cerkiew Zbawiciela, autor: Justyna N.

Dochodzimy do Cerkwi Zbawiciela, która obecnie jest najstarszym budynkiem w Syberii Wschodniej. Uwagę przyciągają freski na zewnątrz budynku. To element stylu staroruskiego, jego perełki można podziwiać w Moskwie i Petersburgu.

Jestem ciekawa jak jest w środku. Długo wypatruję chustek na głowę, które zawsze leżą przy wejściu do świątyni. Zgodnie z obrządkiem prawosławnym, każda kobieta powinna mieć zakrytą głowę, gdy wchodzi do cerkwi. Wnętrze, jak zwykle, jest piękne i magiczne. Blask świec i ikonostasu zawsze mnie w pewien sposób onieśmiela. I przypomina mi się, że jeszcze niedawno, w okresie komunizmu, były tu sklepy, magazyny i siedziby różnych organizacji. Funkcję religijną cerkiew odzyskała dopiero w 2011 roku.

Zwiedzanie Irkucka, Sobór Objawienia Pańskiego

Zwiedzanie Irkucka, Sobór Objawienia Pańskiego, autor: Justyna N.

Kolejny punkt to Sobór Objawienia Pańskiego – pierwszy budynek w Irkucku, w którym widać cechy baroku syberyjskiego – przepych, ornamentykę i bogate zdobienia. Malowidła ścienne pozostają jednak w tylu staroruskim. Ikonostas przyprawia mnie o zawrót głowy. Ale trzeba iść dalej.

Zwiedzanie Irkucka, Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny

Zwiedzanie Irkucka, Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, autor: Justyna N.

Zadzieram głowę do góry i przede mną widać tzw. polski kościół, dziś pełniący głównie funkcję sali do koncertów muzyki organowej. Czasem odbywają się się tu msze, także w języku polskim. O budynek dbała społeczność zesłańców, w większości dawni opozycjoniści polityczni.

Zwiedzanie Irkucka, hotel Angara

Zwiedzanie Irkucka, hotel Angara, autor: Justyna N.

A za nami już rozpościera się Plac Kirowa, a wraz z nim jeden z najbardziej charakterystycznych miejsc w Irkucku – hotel Angara, pozostałość po czasach komunizmu.

Drewniane domy – kontynuujemy zwiedzanie Irkucka

Zwiedzanie Irkucka, zniszczony drewniany dom

Zwiedzanie Irkucka, zniszczony drewniany dom, autor: Justyna N.

Zapuszczamy się w uliczkę, gdzie jest mnóstwo starych drewnianych domów. Wszystkie, niestety, zaniedbane, spróchniałe. Tylko oczami wyobraźni mogę zobaczyć ich dawny blask. A byłoby co podziwiać. Szkoda, bo przecież drewniana architektura jest symbolem Irkucka.

Zwiedzanie Irkucka, jeden z najstarszych drewnianych domów

Zwiedzanie Irkucka, jeden z najstarszych drewnianych domów, autor: Justyna N.

Przed wyjazdem sprawdziliśmy, gdzie znajdują się najstarsze domy  w mieście – okazuje się, że po jednym z nich zostały tylko zgliszcza, drugi zaś nie ma dachu, jego ściany są pochylone, a belki oznakowane, widać, że jest przygotowany do przeniesienia.

Zwiedzanie Irkucka, napis brzmi: Czekałeś na znak? Oto on

Zwiedzanie Irkucka, napis brzmi: Czekałeś na znak? Oto on, autor: Justyna N.

Uwagę zwracają też wszechobecne napisy zrobione sprejem. Jeden z nich brzmi: Czekałeś na znak? Oto on. Ironia losu. W tym momencie podchodzi do nas dwóch Rosjan. Niosą butle z wodą, które przed chwilą napełnili w pobliskim hydrancie. Widzą, że patrzymy na mapę, pytają skąd jesteśmy. – Z Polski? – robią wielkie oczy i zaczynają się nam kłaniać. Nie wiem, jak na to reagować. Potwierdzamy, ze lubimy Rosję i Rosjan. Zapraszają nas do siebie, gdybyśmy potrzebowali meldunku. Tłumaczą, że są skłotersami. Mieszkają w pobliżu w opuszczonym budynku. Przyjechali z Moskwy autostopem. Serdecznie się żegnamy i życzymy sobie wszystkiego dobrego.

Zwiedzanie Irkucka, Cerkiew Podniesienia Krzyża Pańskiego

Zwiedzanie Irkucka, Cerkiew Podniesienia Krzyża Pańskiego, autor: Justyna N.

Ostatnim miejscem, które chcemy dziś zobaczyć jest Cerkiew Podniesienia Krzyża Pańskiego. W okresie komunizmu powstało tu muzeum antyreligijne. To bardzo ciekawa świątynia – jej niezwykłe bogate zdobienia niektórzy interpretują jako nawiązania do sztuki buddyjskiej.

Dojazd do Wierszyny

M. wpada na pomysł odnalezienia miejsca, skąd startują marszrutki (małe autobusiki, które przewożą około 20 osób) do Wierszyny – polskiej wsi położonej 120 kilometrów od Irkucka. Ktoś zapyta, po co szukać transportu. Otóż, nad Bajkałem nie ma rozkładów jazdy i państwowej komunikacji, miejscowi organizują wszystko sami. Wiemy, że warto szukać przejazdu w stronę Tichonowki. I wtedy zaczyna się wycieczka od parkingu do parkingu. Podchodzimy do kolejnych kierowców, nikt nie wie, gdzie znajdują się wsie, o które pytamy. Jeden z właścicieli marszrutek pyta: – Tichonowka? A w jakim to państwie?

Powoli tracimy nadzieję. Znajdujemy wreszcie kierowcę, który jedzie w zupełnie inną stronę, ale przynajmniej wie, gdzie jest Tichonowka. Dzwoni do swojego kolegi. Podaje mi słuchawkę. Głos po drugiej stronie wskazuje numer busu i prosi, żebyśmy podeszli do dworca autobusowego. Odnajdujemy odpowiednią osobę. Okazuje się, że mężczyzna zwykle jeździ inną trasą, ale mieszka w Tichonowce, więc może dowieźć nas do Wierszyny. Bierzemy od niego numer telefonu. Jutro mamy się z nim skontaktować i ustalić szczegóły przejazdu.

Zwiedzanie Irkucka jest na dziś zakończone. A na koniec czeka czas na odkrywanie nowych smaków w mongolskiej restauracji. Jutro znowu zdobywamy to miasto.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

4 komentarzy do “Zwiedzanie Irkucka – drugi dzień wyprawy

  • Kamila

    Kurcze zainteresowałaś mnie bardzo tym wpisem, szczerzemowiac malo widzę wpisów o Rosji na polskich blogach. Na mojej liście tez jest choc wcześniej sa inne miejsca. Ale chciałabym bardzo pojechać w głąb Rosji i porozmawiać z normalnymi ludźmi i zobaczyć jak im sie tam żyje. Bede tu pewnie często zaglądać! Pozdrawiam 🙂

    • Justyna Autor wpisu

      Kamila, dziękuję za komentarz. Wyprawa jest jest opisywana cyklicznie co czwartek. Serdecznie zapraszam.