Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał – dzień pierwszy 2


Jeśli Rosjanin mówi, że był na wakacjach nad morzem, oznacza to tylko jedno – wyspa Olchon na jeziorze Bajkał. Zdziwiłam się, że to typowo turystyczne miejsce, bardzo przypomina polski Bałtyk. Ale o tym za chwilę. O tym, jak tu dojechaliśmy, czytaj we wpisie Przejazd na Olchon – z Arszanu do Chużyru.

Konieczność zmiany planów i kąpiel

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, zepsuty uaz, którym mieliśly jechać na wycieczkę

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, zepsuty uaz, którym mieliśly jechać na wycieczkę, autor: Justyna Napiórkowska

O poranku mamy wyruszyć na wycieczkę uazem na drugi koniec wyspy – na półwysep Chaboj. Wsiadamy do samochodu, przejeżdżamy kilkaset metrów od miejsca zbiórki i coś się psuje. Trzeba wracać do firmy turystycznej, otrzymujemy zwrot gotówki i okazuje się, że musimy wymyślić inny plan na dziś.

Postanawiamy więc skorzystać z okazji i pobyczyć się na piaszczystej plaży nad Zatoką Sarajską. Przyda się nam choć jeden dzień lenistwa po ostatnich intensywnych przejazdach marszrutkami.

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, plaża nad Zatoką Sarajską

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, plaża nad Zatoką Sarajską, autor: Justyna Napiórkowska

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał równa się typowe rosyjskie wakacje. Mamy okazję podejrzeć, jak wyglądają. Jest niemiłosierny upał. Woda jednak jest tak zimna, że obowiązuje zakaz kąpieli. Co jakiś czas znajdują się jednak śmiałkowie, który decydują się na zanurzenie w jeziorze.

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, plaża nad Zatoką Sarajską

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, plaża nad Zatoką Sarajską, autor: Justyna Napiórkowska

Uznaję, że nie po to leciałam z Polski 6 500 km, żeby teraz zrezygnować z kąpieli. Dołączam więc do grona odważnych i szybko mogę tego pożałować. Jestem w wodzie niecałą minutę. To wystarczy, żebym przemarzła do szpiku kości. Warto było jednak tego doświadczyć.

Bania, omul i zachód słońca

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, mobilna rosyjska bania

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, mobilna rosyjska bania, autor: Justyna Napiórkowska

Kiedy dochodzę do siebie, rzucają mi się w oczy dzikie obozowiska rozbite na plaży i puste pola namiotowe. Można skorzystać też z mobilnej bani, po umyciu się i ogrzaniu się w drewnianej saunie, trzeba wskoczyć prosto w bajkalskie wody. Widzę też, że dbanie o czystość nie należny do zalet wczasowiczów – wokół nas pełno porzuconych butelek, puszek, opakowań po jedzeniu. Nikt się tym jednak nie przejmuje.

Czeka nas jeszcze jedna niespodzianka. Próbujemy w kilku miejscach zamówić smażonego omula – to ryba występująca tylko w wodach Bajkału. Panie ekspedientki robią wielkie oczy, gdy o to pytam. Można kupić tylko wędzoną rybę i na taką właśnie się decydujemy. To kolejna rzecz, której nie sprawdziłam przed wyjazdem.

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, zachód słońca

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, zachód słońca, autor: Justyna Napiórkowska

A na koniec obowiązkowe podziwianie zachodu słońca i nowe zdjęcia pięknego wybrzeża, które zapiera dech w piersi.

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, zachód słońca

Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał, zachód słońca, autor: Justyna Napiórkowska


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge

2 komentarzy do “Wyspa Olchon na jeziorze Bajkał – dzień pierwszy