Tarbagataj – wieś starowierców na Syberii 4


Kolejny dzień w Ułan Ude. Wybieramy się dziś do wsi starowierców o nazwie Tarbagataj. Dostaniemy się tam podmiejska marszrutą, która wyrusza z dworca autobusowego. Jedziemy około 50 minut.

Targabataj, autor: Justyna Napiórkowska

Targabataj, autor: Justyna Napiórkowska

Wspominam historię starowierców, którą poznałam jeszcze na studiach. W XVII wieku w kościele prawosławnym nastąpił rozłam. Wierni nie zaakceptowali reform patriarchy Nikona. Nie zgadzali się na wprowadzenie nowych zasad liturgicznych. Zaczęli opuszczać swoje domy i przenosić się do odległych miejsc. Później byli wysiedlani przez władze za herezję. Do dziś osady starowierców można znaleźć w różnych zakątkach świata – nad Bajkałem, w Bułgarii, a także w Polsce.

Tarbagataj

Targabataj, autor: Justyna Napiórkowska

Targabataj, autor: Justyna Napiórkowska

Targabataj, autor: Justyna Napiórkowska

Targabataj, autor: Justyna Napiórkowska

Targabataj, autor: Justyna Napiórkowska

Targabataj, autor: Justyna Napiórkowska

Wieś powstała w XVII wieku. Starowiercy zostali tu zesłani przez generała Masłowa, który  wygnał ich z terenów Polski. W połowie XIX wieku w osadzie mieszkało około 900 osób, a na początku XX stulecia ponad 3000. W okresie Związku Radzieckiego mieszkańcy byli poddawani represjom religijnym. W 2003 roku zbudowano tu nową świątynię. Dziś mieszka tu około 5000 ludzi. Osada przeżywa rozkwit.

Gdy docieramy na miejsce, wybieramy się na długi spacer. Starowiercy z Tarbagataju zachowali staroruską tradycję. Widać to w pięknych, bogato zdobionych damach z bali.

świątynia w Targabataju, autor: Justyna Napiórkowska

świątynia w Targabataju, autor: Justyna Napiórkowska

tablica pamiątkowa przed świątynią, autor: Justyna Napiórkowska

tablica pamiątkowa przed świątynią, autor: Justyna Napiórkowska

Docieramy wreszcie do świątyni. Spotykamy tam rosyjską przewodniczkę. Pytamy, czy można wejść do środka. – Jesteście z Polski? – pyta kobieta. – I dotarliście tu sami, zuchy – dodaje po chwili.

Do cerkwi kobiety mogą wejść tylko w chustce i spódnicy za kolano. Dla turystów dostępne są darmowe stroje. Szanuję cudze tradycje, więc szybko zawiązuję płatok na głowie i nakładam spódnicę na spodnie turystyczne. W środku batiuszka oprowadza wycieczkę z Chin. Wszyscy uczestnicy patrzą na mnie jak na wariatkę. Widocznie oni mieli taryfę ulgową. Znowu tłumaczę M. wszystko z rosyjskiego.

Batiuszka prowadzi muzeum kultury miejscowej ludności. W jego kolekcji znajdują się stare koła, meble, stroje, zabawki dla dzieci i księgi liturgiczne. Jestem pod wrażeniem. Duchowny zbierał te eksponaty przez pół swojego życia. Jest liderem miejscowej ludności. Poświęcił jej całe swoje życie.

brama wejściowa do muzeum, autor: Justyna Napiórkowska

brama wejściowa do muzeum, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

muzeum kultury mieszkańców, autor: Justyna Napiórkowska

Na powrotną marszrutę czekamy około 30 minut. W Ułan Ude spędzimy ostatnie popołudnie. Wieczorem nocnym pociągiem jedziemy do Sludianki.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge

4 komentarzy do “Tarbagataj – wieś starowierców na Syberii

  • Gazda

    Do Tarbagataj Starowiercy przybyli w 1765 roku z Supraśla. Wędrowali 3 lata. Wyjechali z Polski jeszcze przed rozbiorami, zachęceni finansowo prze carycę Katarzynę II. Mieli stanowić zaplecze gospodarcze (żywnościowe) dla Kozaków chroniących granicę z Chinami. Posiadają księgi liturgiczne napisane – wydane w Warszawie, z Inwokacją do króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.