Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku? 8


Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku, źródło: pixabay.com

Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku, źródło: pixabay.com

Strach, nieśmiałość, zdenerwowanie? Czujesz, że robi Ci się gorąco, przechodzą Cię dreszcze, coraz bardziej się denerwujesz, zaczynasz szybciej oddychać. Nie możesz wydusić z siebie ani słowa. Obawiasz się kompromitacji i upokorzenia. To właśnie czujesz, gdy chcesz z kimś porozmawiać po angielsku, rosyjsku, turecku? Zadajesz sobie pytanie: co robić, gdy boję się mówić w obcym języku?

Emocje i dialog wewnętrzny odgrywają kluczową rolę w tym, jak się zachowujemy, co mówimy i czy osiągamy to, czego chcemy. Strach przed czynnym używaniem języka obcego to bardzo częsty problem, który powoduje, że przestajemy wierzyć w swoje możliwości i talenty. Wywołuje też wstyd i poczucie winy, czyli najbardziej ograniczające nas uczucia. Jak temu zaradzić? Poniżej znajdziecie odpowiedź na pytanie: co robić, gdy boję się mówić w obcym języku?

Załóżmy, że uczysz się angielskiego, w końcu to najpopularniejszy język. 🙂 Obawiasz się porozumiewania z obcokrajowcami, uważasz, że Twój poziom jest zbyt niski, Twoje wypowiedzi są do niczego. Znajdujesz się właśnie w sytuacji, gdy po prostu musisz z kimś porozmawiać po angielsku, bo wokół Ciebie nie ma żadnej osoby, która mogłaby pomóc. Wyobraź sobie ją. Wiesz, że nie jest to komfortowy stan. Zajmiemy się jego zmianą. Zaczynamy.

Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku?

Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku, źródło: pixabay.com

Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku, źródło: pixabay.com

Masz już na swoim koncie małe sukcesy

Przypomnij sobie trzy sytuacje, w których udało Ci się porozmawiać i, co najważniejsze, porozumieć z kimś po angielsku. Może było to podczas kupowania biletu w autobusie, odprawy na lotnisku, wymiany uprzejmości na ulicy. Tych sytuacji jest zapewne wiele. Masz już dowód na to, że rozmowa po angielsku może Ci wyjść.

Proste plecy i uśmiech

Zadbaj o swoją postawę i szczery uśmiech. Przygarbiona sylwetka nie wpływa pozytywnie na samopoczucie, a wręcz potęguje Twój stres. To tak jakbyś chował się przed całym światem. Uśmiech wzmaga stan zadowolenia i pomaga w otwarciu się na innych ludzi, nawet, jeśli mówią w języku obcym.

Humor rozładuje stres

Podejdź do całej sytuacji z humorem. Szczerze przyznaj rozmówcy, że Twój angielski nie jest najlepszy, ale z to chętnie z nim porozmawiasz. Z pewnością wzbudzi to sympatię w odbiorcy i spojrzy na Ciebie bardziej łaskawym okiem, a wręcz spróbuje Ci pomóc i okaże dużo cierpliwości.

Co on o mnie pomyśli?

Przejmujesz się tym, co pomyśli o Tobie rozmówca? Możesz przygotować się na tę ewentualność. Na chłodno zastanów się, co może się stać, gdy osoba, z którą rozmawiasz, Cię nie zrozumie. Jakie ma to konsekwencje? Obawiam się, że żadne. Po porostu użyjesz innych słów albo przeprosisz i zaczniesz rozmawiać z kimś innym. To przecież proste.

Wybieraj to, co czujesz

W momencie rozmowy spróbuj zastąpić nieśmiałość innym uczuciem. Sam wybierzesz, jakie będzie najbardziej skuteczne. Zezłościsz się na siebie, zaczniesz współczuć swojemu rozmówcy, rozśmieszy Cię absurdalność Twoich obaw, zachwycisz się tym, że próbujesz mówić po angielsku, zbuntujesz się przeciwko samemu sobie. Wybór jest nieograniczony i należy do Ciebie.

Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku, źródło: pixabay.com

Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku, źródło: pixabay.com

Afirmacje czynią cuda

Nie ma nic lepszego od powtarzania pozytywnych afirmacji: Lubię mówić po angielsku coraz bardziej, Codziennie coraz lepiej mówię po angielsku, Każdego dnia coraz lepiej rozumiem Amerykanów i Brytyjczyków. Powtarzaj je codziennie w myślach lub na głos. Skupiasz się wtedy na pozytywnych emocjach. Nie spodziewasz się nawet, jak szybkie i trwałe efekty to przyniesie.

Wyobraźnia to Twój przyjaciel

Wyobrażaj sobie pozytywne sytuacje, w których bez problemu udaje Ci się porozmawiać z kimś w języku obcym. W Twojej wyobraźni nastąpi to tu i teraz. Najlepiej będzie, jeśli znajdziesz zaciszne miejsce, odprężysz się i skupisz się na oddechu, a później zajmiesz się swoimi myślami. Początkowo takie zachowanie może wydawać Ci się sztuczne i dziwne. Nie martw się jednak na zapas. Twój umysł bardzo szybko się uczy.

Szczypta pozytywu

Pozytywne myślenie to jedna z naszych najcenniejszych umiejętności. Dostrzeganie możliwości, a nie zagrożeń daje bardzo często przełom w nauce języka. Chwal w myślach swoje postępy i uświadom sobie, że codziennie jesteś bliżej opanowania języka na poziomie zaawansowanym. Każdego dnia jesteś o krok dalej. I to właśnie korzystnie wpłynie na Twoje nastawienie.

Wszystko ma swoją dobrą stronę

Nawet w rzeczach, które nie do końca Ci wyszły, dostrzegaj coś pozytywnego. Nie dogadałem się z obcokrajowcem, ale za to zdobyłem cenną praktykę, poznałem nowe słowo, posłuchałem akcentu nosiciela języka. Z czasem uświadomisz sobie, że wszystko ma swoje dobre strony. Z każdego, nawet najtrudniejszego, doświadczenia wynosisz coś dobrego. Potraktuj mówienie po angielsku jak wyzwanie, wzbudzisz swoje ambicje.

Sport pomoże

Zacznij uprawiać sport. To nie żart. Regularnie ćwiczenie uczy samodyscypliny, skupiania się na osiąganiu coraz lepszych rezultatów i celów. Sport wpływa na dobre samopoczucie, w końcu w trakcie treningu nasz organizm produkuje endorfiny. Takie cechy szybko można przenieść na naukę języków. Połączenie uprawiania sportu i pracy nad sobą daje niesamowite efekty.

Boję się mówić w obcym języku

Wiem, że trudno jest pokonać strach w mówieniu w języku obcym. Jednak najważniejsze jest to, żeby się nie poddawać. Skuteczna nauka języków to ciężka praca i konieczność pokonania wielu trudności. Daj sobie słowo, że swobodnie będziesz porozumiewać się za granicą, a pewnego dnia powiesz sobie: Nie boję się mówić w obcym języku.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge

8 komentarzy do “Co robić, gdy boję się mówić w obcym języku?

    • Justyna Autor wpisu

      I właśnie dlatego warto nad sobą pracować, żeby mówić odważnie, nawet z błędami. 🙂 Wtedy zostaniemy mistrzami.

  • Asia

    Bardzo ciekawy wpis. Uważam, że trzeba się przełamać i spróbować, mnie też strach paraliżuje, boje się, że coś źle wypowiem itd, ale staram się w miarę możliwości i wolnego czasu uczyć języków obcych, najważniejsza jest praktyka i próby konwersacji 🙂

    • Justyna Autor wpisu

      Języków najlepiej jest uczyć się systematycznie, najlepiej codziennie przynajmniej po kilka minut. Na blogu będę systematycznie publikować wpisy o tym, jak to robić. 🙂

  • Magda

    Dziękuję za Twoje rady 🙂 Dużo siedzi w naszej głowie, ale da się z tym walczyć. Pamiętaj, jak przyszło mi być w Anglii i też miałam blokadę, to co mogłam zrobić to po prostu – zacząć mówić po angielsku 🙂 I dokładnie tak jak piszesz- jak zapomniałam jakiegoś słowa to używałam innego lub starałam się wytłumaczyć, o co mi chodzi:) Dodatkowo pomagał uśmiech, a jak coś nie „szło” to starałam się obrócić w żart albo po prostu dać znać, że wciąż uczę się języka. W miarę częstszego używania- bariera jest coraz mniejsza, a my- nie zastanawiamy się nad każdym słowem tylko mówimy 🙂

    • Justyna Autor wpisu

      Magda, cieszę się, że moja wiedza jest dla Ciebie przydatna. W końcu po to powstał mój blog. Mam jeden najważniejszy wniosek: praktyka czyni mistrza. 🙂

  • Aleksandra

    Wiesz co, ja w ogóle mam wrażenie, że ten problem robi się gdy zbyt długo uczyło się języka „sztucznie” i nie wychodzi z nim poza zajęcia. Dlatego teraz odkopuję niemiecki i zamierzam używać go od razu, żeby nie zrobić tego samego błędu.

    • Justyna Autor wpisu

      Zgadzam się z Tobą całkowicie. Lektorat albo lekcje w szkole to za mało. Język ma stać się częścią naszego życia. Wtedy opanujemy go bez wysiłku.