Aleksandra Sowińska i język włoski 2


Aleksandra Sowińska i język włoski, gondole w Wenecji, źródło: pixabay.com

Aleksandra Sowińska i język włoski, gondole w Wenecji, źródło: pixabay.com

Świat jest pełen ludzi, którzy zakochali się w językach obcych. Na Daj Słowo znajdziecie wywiady z ich miłośnikami. O swojej pasji do języka włoskiego opowiada Aleksandra Sowińska, która jest autorką bloga Studia, parla, ama. Ze swojej strony dziękuję Oli za współpracę i oddaję jej głos.

Jaki język znasz i jaka jest historia Twojej nauki?

Znam biegle język włoski. Zaczęłam się go uczyć w 2009 roku, po powrocie z wakacji w Rzymie. Rok później wyjechałam na stypendium na Università degli Studi di Padova, gdzie miałam wszystkie zajęcia po włosku: prawo, ekonomię i historię. Gdy wróciłam do Polski, wylądowałam na kursie włoskiego na poziomie C1. Rok później w mojej rodzinnej Łodzi otworzono nowy kierunek – italianistykę z translatoryką. Wiedziałam, że muszę ukończyć także te studia (wcześniej studiowałam socjologię). Udało mi się to! Ale tak naprawdę nie skończyłam jeszcze się uczyć: cały czas się doszkalam, jeżdżę na zaawansowane kursy języka we Włoszech. Byłam już na kursie w Gargnano, teraz jadę do Pordenone.

Co zadecydowało o tym, że postanowiłaś związać swoje życie z tym językiem?

Pokochałam włoski, uważam, ze to najpiękniejszy język na świecie. Szybko też odkryłam, że kocham nauczać. Było dla mnie oczywiste, że to moja droga zawodowa. Nie wyobrażam sobie siebie w innej pracy.

Aleksandra Sowińska i język włoski, Ola przy Amfiteatrze w Weronie

Aleksandra Sowińska i język włoski, Ola przy Amfiteatrze w Weronie

W jaki sposób język wpłynął na Twoje życie?

Zmienił całkowicie moją ścieżkę zawodową, pozwolił mi także poznać wielu fantastycznych ludzi: Włochów i nie tylko. Szczerze mówiąc, włoski odmienił moje życie o 180 stopni.

Co, według Ciebie, daje znajomość języków obcych, jak można je wykorzystać?

Przede wszystkim daje możliwości pracy. Jest to zaleta nie do przecenienia. Pozwala także poszerzać horyzonty, poznawać inne kultury, poznawać nowych ludzi, nowe zwyczaje. Uważam też, że może bardzo dobrze wpłynąć na samoocenę.

Co, Twoim zdaniem, jest kluczem do opanowania języka obcego?

To zabrzmi bardzo belfersko, ale systematyczność. Nauka języka to niekiedy ciężka praca i bez regularnego, częstego powtarzania materiału nie ma mowy o jego skutecznym opanowaniu. Wystarczy krótka przerwa, żeby zapomnieć wszystko, czego się człowiek nauczył. Drugim istotnym czynnikiem jest motywacja. Moim zdaniem nie ma czegoś takiego jak talent czy antytalent językowy: jeśli naprawdę chcesz się nauczyć, to się nauczysz. Z mojego doświadczenia wynika, że najskuteczniejszą motywacją jest miłość do języka, a najmniej skuteczną: polecenie szefa.

Zapraszam Was na stronę Oli o języku włoskim Studia, parla, ama.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CommentLuv badge

2 komentarzy do “Aleksandra Sowińska i język włoski

  • Ola - Niemiecka Sofa

    Też uważam, że nie ma czegoś takiego jak talent lub antytalent językowy. Jeśli człowiek do czegoś podejdzie z otwartym umysłem i odpowiednią motywacją, jest w stanie się tego nauczyć.

    Pozdrawiam Olę – moją imienniczkę! Świetny wywiad.

    • Justyna Autor wpisu

      Podzielam Twoje przekonanie, dlatego właśnie postawiłam sobie za cel naukę 4 języków. Wystarczy determinacja i dobre chęci. 🙂